Djed Spence staje przed ważną decyzją dotyczącą swojej przyszłości. Zainteresowanie obrońcą wykazały Inter Mediolan i Everton, co stawia Tottenham w trudnej sytuacji wyboru. Mimo tego, trener Roberto De Zerbi wyraźnie podkreśla, że wybór należy do samego zawodnika.
De Zerbi zaznaczył, że oczekuje pełnego zaangażowania od swoich piłkarzy. Zwrócił się do Spence'a, dając do zrozumienia, że jeśli sam nie zdecyduje się na pozostanie w klubie, będzie musiał odejść.
Choć włoski szkoleniowiec wyraził nadzieję, że Spence zostanie w Tottenhamie, przypomniał o braku gwarancji na grę dla tych, którzy nie są oddani drużynie. Jego słowa cytuje BBC Sport.
Spence dopiero w zeszłym roku podpisał długoterminowy kontrakt z Tottenhamem, co czyni jego potencjalne odejście nieco bardziej skomplikowanym. Tymczasem zainteresowanie Interu i Evertonu pozostaje realne, a Sky Sports donosi, że włoska drużyna ujęła go na liście celów defensywnych.
Wszechstronność zawodnika, który może grać na obu bokach obrony, czyni go atrakcyjnym wyborem dla obu klubów.
Źródło: BBC Sport