FC Barcelona stoi przed wyzwaniem obsadzenia pozycji napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego i transferze Ferrana Torresa do Paris Saint-Germain. Klub analizuje możliwość przesunięcia Lamine Yamala na pozycję „dziewiątki”. Młody zawodnik wykazał się na treningach i jest gotowy na nową rolę.
Fabrizio Romano poinformował, że Yamal, mający zaledwie 19 lat, może pełnić funkcję fałszywej „dziewiątki” w systemie Hansiego Flicka. Pomimo prób, Barcelona nie zdołała pozyskać Juliána Alvareza, co dodatkowo ogranicza opcje w ataku.
Zaraz przed startem sezonu, Barcelona mierzy się z brakiem klasycznego napastnika. Przenoszenie Yamala może być rozwiązaniem, które klub wykorzysta w nadchodzących tygodniach.
Najbliższym krokiem dla Barcelony będzie wdrożenie skutecznej strategii na pozycję napastnika, co pozostaje decydującym wyzwaniem kadrowym przed sezonem.
🚨🔴🔵 BREAKING: Ferran Torres to Paris Saint-Germain, HERE WE GO! 💥
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 13, 2026
Deal confirmed for World Cup final hero as Barça receive a fee worth €50m from PSG.
Ferran only wanted Paris and the agreement has been sealed after being at final stages for several days. All done. pic.twitter.com/4siCHz3yIc
Bezpośrednia adaptacja Yamala do roli napastnika może przesądzić o sukcesie drużyny w najbliższych tygodniach.
Just Lamine things at training… pic.twitter.com/eAy47MDc3e
— FC Barcelona (@FCBarcelona) August 13, 2026
Oh. My. God. pic.twitter.com/kXXG8nHr59
— FC Barcelona (@FCBarcelona) August 14, 2026